” Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali ” i ” W życiu piękne są tylko chwile ” to dwie sentencje, które od lat prowadzą i kształtują pewnego 32 latka rodem z Cigacic rosnącego w cieniu drzew na boisku w Leśnej Górze. Zawsze u boku taty grającego przez lata w Mewie na obronie.
W piątek 16 stycznia na walnym zebraniu sprawozdawczo – wyborczym (upłynęła kadencja władz klubu) Michał Pawlak zgłosił swoją kandydaturę do pracy w zarządzie. Na zebranie przyszedł na „sztywnych” nogach ale w kieszeni miał gotowy plan działania gdyby go wybrano do Zarządu. Wg statutu nie było mowy o wyborze go na prezesa. Zgłosił On zatem akces pracy w zarządzie ŚKS Mewa. Zarząd po wyborze członków, sam się konstytuuje i ze swojego grona wybiera osoby funkcyjne. Tak też się stało, wszyscy zebrani zagłosowali jednogłośnie za wszystkimi członkami Zarządu i Komisji Rewizyjnej. Po wyborach uczestnicy zebrani wyszli z sali aby Zarząd się ukonstytuował.
Po powrocie na salę, nieco wychłodzeni uczestnicy zebrania stwierdzili, że następnym razem to Zarząd pójdzie na dwór, żeby szybciej podejmowali decyzje :D. W odpowiedzi usłyszeliśmy skład Zarządu z podziałem na role. Takoż przedstawiamy nowy Zarząd Mewy Cigacice:
Prezes Zarządu ŚKS – Michał Pawlak
Vice Prezes – Marcin Kołakowski
Skarbnik – Grzegorz Kołakowski
Sekretarz – Artur Kurdyk
Członek – Tycjan Karolewski
Wszystkim wybranym serdecznie gratulujemy i gorąco zachęcamy do współpracy z redakcją w promocji działań Klubu oraz informowaniu o przygotowywanych wydarzeniach a wierzymy, że teraz dopiero będzie się działo.
Tymczasem przedstawiamy Państwu fragmenty rozmowy z Michałem Pawlakiem (rocznik 1994), Prezesem Środowiskowego Klubu Sportowego Mewa Cigacice.
NŚ – Gratuluje, doczekałeś się Swojej Mewy Cigacice.
MP – Dziękuję, tak, marzyłem kiedyś o tym i wreszcie się stało.
NŚ – od kiedy jesteś związany z klubem?
MP – od małego chłopca noszę w sercu barwy Mewy Cigacice. Od dziecka, kibicując tacie i widząc, jak wiele znaczy dla niego Mewa oraz jak ogromne było jego zaangażowanie, również we mnie urosła ta miłość, pozytywne emocje i szacunek do klubu. Już wtedy Mewa stała się ważną częścią mojego życia.
NŚ – co potem jak tata przestał grać?
MP – z biegiem lat miałem możliwość wspierać klub z trybun jako kibic, później z dumą reprezentować go jako zawodnik,
NŚ – ostatnio nie widziałem Cię na Mewie, gdzie się podziałeś?
MP – od jesieni 2025 pomagałem trenerowi Wirowskiemu w Piaście Czerwieńsk, który prosił mnie o pomoc po zakończeniu pracy z Mewą w maju 2025. Do tego czasu pomagałem kierować drużyną Mewy jako kierownika drużyny.
NŚ – jesteś zadowolony z rozstrzygnięć dzisiejszego zebrania.
MP – dziś społeczność Cigacic, zarząd klubu okazał mi ogromne zaufanie, wybierając mnie na funkcję prezesa. Z pełną odpowiedzialnością i pokorą przyjmuję tę rolę.
Wraz z całym zarządem dołożymy wszelkich starań, aby dawać Wam jak najwięcej radości, emocji sportowych i powodów do dumy.
Mewa to nie ja sam.
Mewa to MY !