Empiria – znaczy doświadczenie

Kiedyś na sulechowskich siatkarkach można było polegać jak na Zawiszy. Znaleźli się jednak tacy co chcieli przy okazji „ugrać” swoje i Zawisza Sulechów przeszła do historii.

Od kilku lat sławę sulechowskiej siatkówki rozpala kilkanaście kobiet, które nadal z gry mają świetną frajdę. Nie rzadko kosztem rodziny i własnego zdrowia ( o pieniądzach nie wspomnę) poświęcają się jej, choć Sulechów to tylko w nazwie ich klubu. Nigdy nie śmiałem zapytać wprost ile z nich jest ze Sulechowa ale z rozmów z niektórymi wiem że dojeżdżają sporo km. Chwała im za to i wielkie brawa.

Za nimi już 11 kolejek meczowych z czego sześć rozegranych we własnej hali (Sulechów, Piaskowa 52 SP 3). Tylko w meczu otwarcia uległy u siebie 1 – 3 dobrze zapowiadającemu (po powrocie do tej klasy rozgrywek) SPS-owi Zbąszynek. W następnych dwóch meczach wynik był podobny ale Empiria (doświadczenie) nie poddawała się myśli, że to stracony sezon. Walczyły w każdym następnym pojedynku u siebie i na wyjazdach. Po przegranej w drugiej i czwartej kolejce, zaczynają wygrywać.

Zaczynając od 5 do 11 kolejki zbierają zwycięstwa z pasją jak jeden ze sponsorów dzwoneczki. Każdy punkt, każdy set cieszy ich jak kolekcjonera dzwoneczek z Singapuru, Wietnamu czy Hiszpanii. Każdy wygrany mecz 3 – 0 czy 3 – 1 jest jak euforia z przejażdżki po leśnych ostojach na wierzchowcu czującym ich radość. Taka atmosfera spełnienia naszych siatkarek napawa nasze serca przed każdym kolejnym spotkaniem z kolejnym przeciwnikiem.

Po ósmym zwycięstwie (siódme z rzędu) czeka je trudne spotkanie z umacniającym się na pozycji lidera, Osiński Trans AZS UZ (w Sulechowie przegrały 3-0). UKS SET Gorzów też odgrażał się, że potraktuje TOP Med jak w meczu w Gorzowie (3-1). Niestety, na hali sportowej Trójki, wybitnie to nie był ich dzień i powalczyły tylko w jednym secie gdzie mało brakował i by wygrały. Niestety, skończyło się tylko na groźbach. Mecz dla „sulechowianek” 3 – 0 (w setach do 14, 23 i 14). Jesteśmy dobrej myśli, że i w Zielonej na Szafrana nie będzie źle. Powodzenia drogie Panie …

Waldek W.

Dodaj komentarz