Sołtysi ponaglają
W dniu wczorajszym koło godziny 15 - ej przy kopalni kruszywa (droga powiatowa Nowy Świat - Górzykowo) spotkało się pięciu panów. Panowie jak jeden mąż byli przystojni ale rozmawiali o sprawach istotnych dla mieszkańców okolicznych wsi i ich gości, którzy coraz liczniej odwiedzają znajomych w tej przepięknej winnej okolicy. Winna ale tylko z tego powodu że coraz więcej plantacji winnej latorośli się tutaj pojawia . Panowie to przedstawiciele gminy, Budimexu i sołectw Górzykowo i Nowy Świat. Budimex, jako firma budująca droge S-3 czyli znająca się na tym tłumaczyła zebranym w jaki sposób zostało wzmocnione i dalej będzie wzmacniane pobocze drogi aby mozna było z niej bezpiecznie korzystać. Zastępca burmistrza zarzekał się od razu, że go tu nie powinno być bo on nie jest ani właścicielem drogi ani wyrobiska. Jednak tłumaczenie jednych i drugich nie było zadowalacjące nas sołtysów bo krajobraz w tej okolicy zmienił się bezpowrotnie i droga również została zdeformowana bezpowrotnie. Ale to nie dziwne wszak wywożąc z wyrobiska około 1100 ton piasku to droga na to nie przygotowana musi pękać.
Pas drogi, staraniem sołtysa Górzykowa, został poszerzony aż pod same drzewa alei lipowej, która porasta na jej poboczu. Obecnie jej pobocze jest utwardzane mieszanką kruszywa o różnej gęstości co ma spowodować jest trwałe i solidne zabezpieczenie przed rozjeżdżaniem go. Po paru miesiącach eksploatacji wyrobiska i wywiezienia z niego około 100 tys ton droga nie wytrzymuje już tego obciążenia. Tym bardziej że nie do tego ją kiedyś przygotowano. Na jej szerokości mieści się zaledwie jedna ciężżarówka dźwigająca około 20 ton kruszywa. Z tego powodu podczas mijania sie z nimi puste coężarówki zjeżżaja łamiąc krawędź asfaltu. Połamana nawierzchnia w każdym miejscu nie jest już ta samą droga co kiedyś i dlatego wymaga nakładów inwestycyjnych w celu jej odnowy żeby nie powiedzieć gruntownego remontu. Temu jednak, mimo stanowczego stanowiska sołtysa Mazurka, ani właściciel terenu ani Budimex nie zaradzą. Przyczyna tego stanu jest prosta - nie stać ich(?) Ogromne koszty pozyskiwania i wywozu kruszywa z tego wykopaliska nie gwarantuje dochodów pozwalających zainwestowania w nową drogę dla mieszkańców. Jedyne co udało się uzyskać sołtysowi Górzykowa od przedstawicieli właściciela wyrobiska i Budimexu to fakt utwardzenia do końca tego pobocza na całej długości i zabezpieczenie terenu po zakończeniu eksploatacji. Wtedy to mają być wokół usypane wały ziemne i jak się uda (potrzebna zgoda włąściela drogi) nasadzą iglaki osłaniające teren. W takim razie pozostaje nam czekac na koniec wykopalisk i starać się o zgodę Powiatu na nasadzenia.


Budimex pokazuje jak będzie wyglądać utwardzone pobocze

Powyżej zaczątek nasadzeń ochronnych dla wyrobiska
W efekcie długiej rozmowy poznaliśmy również plany przyszłościowe właściciela kopalni, który zamierza teren przystosowac pod budowe magazynów wysokiego składu. Magazyn ów miałby powstać w wykopie a jego dach będą zwieńczać solary produkujące energię!!!
Takim planom możemy tylko przyklasnąć poniewaz to zawsze jakaś szansa na kolejne stanowiska pracy dla ludzi stąd.
Komentarze
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?



