Jutro wekeend :D

Nie co dzień i nie co noc spotyka nas tyle atrakcji co mnie dzisiaj. Dokładnie mówiąc nie tylko mnie bo juz w pracy od rana spotykałem wielu zadowolonych, czyżby z tego powodu że mnie zobaczyli? - nie wiem. Chyba jednak cieszyli się tym, że to ostatni dzień tygodnia roboczego i już jutro wekeend!
W pracy jak w pracy trochę dobrze trochę źle i dzień minął. Po niej same zbiegi okoliczności - szczęśliwe. Każdy z pomyślnym finałem jednak nie będę ich opisywał, przynajmniej nie wszystkie.









W pracy jak w pracy trochę dobrze trochę źle i dzień minął. Po niej same zbiegi okoliczności - szczęśliwe. Każdy z pomyślnym finałem jednak nie będę ich opisywał, przynajmniej nie wszystkie.
Wracając z pracy zapomniałem zostawić w sklepie nowego numeru naszego pisma "Nowy Świat" 3.123 dlatego też wskoczyłem na rower i chajda do Cigacic. W drodze do sklepu, tak się złożyło, że zobaczyłem młodych piłkarzy zmierzających na boisko. Aha myślę, juniorzy Mewy grają dziś sparing z juniorami Lecha Sulechów, dobrze że pojechałem z tą gazetką bo zupełnie zapomniałem o tym. Obiecałem żonie, że zaraz wrócę, więc wróciłem na obiadek. Po obiadku chyc na rowerek i na meczyk :D. Juniorzy w wyniku potyczki przegrali chyba 2:4 ale to w koncu nie doświadczeni jeszcze gracze więc można im wybaczyć. Niedoświadczeni ale było ich pewnie z 16-stu! Przy okazji z panem Markiem kontynuowaliśmy porządkowanie obiektu przed pierwszym meczem na własnym boisku seniorów Mewy (jutro o 15.oo z Chynowianką).
Po powrocie zjadłem pyszny deser ;) i po wysłuchaniu wiadomości lokalnych w TVP3 udałem się na otwarcie sulechowskiego Zamku. Zaproszenie na to leżało od kilkunastu dni na biurku, ale zapomniałem. Na szczęście wpuścili mnie bez problemu. Co tam się działo - nie sposób opisać nawet na kartkach książki a co dopiero mi opowiadać o tym Państwu. Trzeba było to zoboaczyć. Teraz już tego wszystkiego nie da rady nigdzie zobaczyć. Na uroczystości otwarcia podwoi Zamku sulechowskiego zjawili się włodarze województwa (Polak) i powiatu (Łazicki, Górnicki) oraz gminy (Rakowski i Andrasiak). Byli tam przedstawiciele firm pracujących przy odbudowie jak i projektanci tego dzieła. Byli radni powiatowi i gminni, sołtysi wsi sulechowskich, miejscowi i okoliczni przedsiębiorcy. Byli również zwykli i nie zwykli mieszakańcy gminy jak i z kraju. Była równiez pewna Pani z odległej części kraju (zabijcie mnie - nie pamiętam skąd), która zaoferowała do izby regionalnej pamiątki po swoich rodzicach pochodzących stąd. Był również ksiądz Banaś z Klępska, który nadmienił coś o organach ze zboru. Była to luźna wzmianka o tym że taki instrument tu się znajdował. Prosił zebranych o jakieś informacje na ten temat, bo to go bardzo intryguje. Tym bardziej, że stworzył je ten sam człowiek co zbudował organy znajdujące się w kościele w Klępsku i naszych Cigacicach! Wśród gości otwarcia byli przedstawiciele mediów lokalnych i regionalnych.
I ja też tam byłe kawy się napiłem szampan wychliptałem a zamek zwiedzałem...Po powrocie zjadłem pyszny deser ;) i po wysłuchaniu wiadomości lokalnych w TVP3 udałem się na otwarcie sulechowskiego Zamku. Zaproszenie na to leżało od kilkunastu dni na biurku, ale zapomniałem. Na szczęście wpuścili mnie bez problemu. Co tam się działo - nie sposób opisać nawet na kartkach książki a co dopiero mi opowiadać o tym Państwu. Trzeba było to zoboaczyć. Teraz już tego wszystkiego nie da rady nigdzie zobaczyć. Na uroczystości otwarcia podwoi Zamku sulechowskiego zjawili się włodarze województwa (Polak) i powiatu (Łazicki, Górnicki) oraz gminy (Rakowski i Andrasiak). Byli tam przedstawiciele firm pracujących przy odbudowie jak i projektanci tego dzieła. Byli radni powiatowi i gminni, sołtysi wsi sulechowskich, miejscowi i okoliczni przedsiębiorcy. Byli również zwykli i nie zwykli mieszakańcy gminy jak i z kraju. Była równiez pewna Pani z odległej części kraju (zabijcie mnie - nie pamiętam skąd), która zaoferowała do izby regionalnej pamiątki po swoich rodzicach pochodzących stąd. Był również ksiądz Banaś z Klępska, który nadmienił coś o organach ze zboru. Była to luźna wzmianka o tym że taki instrument tu się znajdował. Prosił zebranych o jakieś informacje na ten temat, bo to go bardzo intryguje. Tym bardziej, że stworzył je ten sam człowiek co zbudował organy znajdujące się w kościele w Klępsku i naszych Cigacicach! Wśród gości otwarcia byli przedstawiciele mediów lokalnych i regionalnych.









Komentarze
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?



