ZIMA już...
Jeszcze jesiennej pory nie koniec i liście nie opadły z drzew do końca a tu nagle i niespodzianie nastała zima nam mrożąc grunt pod nogami i sypiąc śniegiem jak siewca zboże na polu.
Czekaliśmy jej nadejścia pewnie z utęsknieniem a teraz po dwóch tygodniach mamy dosyć mrozu, śniegu i zimy. Niestety, w naturze a tym bardziej w naszym życiu tak nie jest jak w bajce, że jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki staje się tak jak sobie życzymy. Nie zginie więc śnieg, który zalega na całej połaci, nie zakwitną lilie i ptak nie zaśpiewa póki nie przyjdzie na to pora. Taką porą będzie zapewne wiosna ale to strasznie daleko bo mamy jesień jeszcze i całą zimę. Tymczasem meteorolodzy różnej maści zapowiadają dalsze opady śniegu i spadek temperatur do około –20oC.
Znaczy się może być jeszcze ciężej nam ją znieść i z nią obcować ale zróbmy wszystko aby nie utrudniać sobie nawzajem życia a wprost przeciwnie – ułatwiajmy je sobie. Wszak nie wszyscy są tacy sprawni, ładni i zdrowi jak większość z Nas. Oni to właśnie potrzebują czasami zwykłej ludzkiej życzliwości i uśmiechu aby przebrnąć przez zwały śniegu czy też się zeń wydostać.
Przy okazji takiej zimy jesienią, po raz kolejny wychodzi na jaw niski poziom świadomości społecznej co do swoich praw i obowiązków, ze szczególnym naciskiem na obowiązki. Większość moich codziennych ekspedycji wykonuję samochodem jednak, niemalże codziennie biegam lub jeżdżę rowerem i na własnej skórze doświadczam uciążliwości poruszania się po chodnikach wiejskich (chociażby wzdłuż Sulechowskiej) gdzie można spotkać odśnieżone jedynie wyjazdy z posesji. Jednakże prawo nasze jasno stanowi iż utrzymanie w porządku chodników należy do właścicieli posesji do nich przylegających. Co ważniejsze to właśnie do nich mogą się zwrócić poszkodowani o odszkodowanie w przypadku jakiegokolwiek nieszczęścia na takim nie odśnieżonym chodniku. Nie chcę więc straszyć ale proponuję, czym prędzej zabrać się do obrony swojej sakwy póki nie ma nieszczęścia na oblodzonym chodniku przylegającym do naszej posesji.
Czekaliśmy jej nadejścia pewnie z utęsknieniem a teraz po dwóch tygodniach mamy dosyć mrozu, śniegu i zimy. Niestety, w naturze a tym bardziej w naszym życiu tak nie jest jak w bajce, że jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki staje się tak jak sobie życzymy. Nie zginie więc śnieg, który zalega na całej połaci, nie zakwitną lilie i ptak nie zaśpiewa póki nie przyjdzie na to pora. Taką porą będzie zapewne wiosna ale to strasznie daleko bo mamy jesień jeszcze i całą zimę. Tymczasem meteorolodzy różnej maści zapowiadają dalsze opady śniegu i spadek temperatur do około –20oC.
Znaczy się może być jeszcze ciężej nam ją znieść i z nią obcować ale zróbmy wszystko aby nie utrudniać sobie nawzajem życia a wprost przeciwnie – ułatwiajmy je sobie. Wszak nie wszyscy są tacy sprawni, ładni i zdrowi jak większość z Nas. Oni to właśnie potrzebują czasami zwykłej ludzkiej życzliwości i uśmiechu aby przebrnąć przez zwały śniegu czy też się zeń wydostać.
Przy okazji takiej zimy jesienią, po raz kolejny wychodzi na jaw niski poziom świadomości społecznej co do swoich praw i obowiązków, ze szczególnym naciskiem na obowiązki. Większość moich codziennych ekspedycji wykonuję samochodem jednak, niemalże codziennie biegam lub jeżdżę rowerem i na własnej skórze doświadczam uciążliwości poruszania się po chodnikach wiejskich (chociażby wzdłuż Sulechowskiej) gdzie można spotkać odśnieżone jedynie wyjazdy z posesji. Jednakże prawo nasze jasno stanowi iż utrzymanie w porządku chodników należy do właścicieli posesji do nich przylegających. Co ważniejsze to właśnie do nich mogą się zwrócić poszkodowani o odszkodowanie w przypadku jakiegokolwiek nieszczęścia na takim nie odśnieżonym chodniku. Nie chcę więc straszyć ale proponuję, czym prędzej zabrać się do obrony swojej sakwy póki nie ma nieszczęścia na oblodzonym chodniku przylegającym do naszej posesji.
Komentarze
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?





