Archiwum
· rocznik 2009 (11)
· rocznik 2010 (6)
· rocznik 2001 (4)
· rocznik 2008 (3)
· rocznik 2011 (2)
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ankieta
Brak przeprowadzanych ankiet.
Pajacyk
Polecamy
Nauka Jazdy SPEED

Teatr Cigacice

TV Odra Zielona Góra

O WŁOS OD...

AktualnościSkłamałbym pisząc, że byłem niemalże świadkiem tego zdarzenia ale z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć że moja połowica ;) to widziała swoimi uszami a potem oczami.
Kiedy 2 czerwca późnym popołudniem porządkowała podwórko nagle gwałtowna eksplozja spowodowała, że aż podskoczyła w miejscu w którym stała. Następnie usłyszała pisk opon i zgrzyt metalu o jezdnię. W kilka minut później, kiedy wróciłem z Sulechowa zauważyłem (na zakręcie koło mojego domu) trójkąt ostrzegawczy ustawiony zgodnie z przepisami za uszkodzonym pojazdem. Kiedy poszedłem sprawdzić co się stało i czy nie trzeba pomoc okazało sie że to Nissan patrol (starszy model) właśnie stracił bezpowrotnie oponę i felgę. Kierowca pokazał mi tylko ostry kamień, który był najprawdopodobniej przyczyną rozerwania opony. Po jej oględzinach stwierdziłem że rzeczywiście nie ma co naprawiać bo długość rozdarcia to kilkadziesiąt centymetrów!!! Kierowca podczas wymiany koła na zapasowe cichutko złorzeczył i żalił się że sama opona to około 700 PLN. Powiedział mi również, że dobrze że silne ma ręce bo jak nic "zachaczyłby" tą tablice za którą stoi na zdjęciu.

Zresztą dokładnie to widać! A więc nieszczęście większego kalibru było całkiem blisko!!! Uff, dobrze że tak to się tylko skończyło...

Komentarze

Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?