Pogrzebowa passa

Nie minęło jeszcze cztery tygodnie jak w naszej parafi zagościł (?) nie, objął parafię nowy ksiądz. No może nie taki całkiem nowy bo ma już wieloletnie doświadczenie na innych parafiach. Ostatnio kierował parafią Brójce, jakie 40 km od Cigacic jadąc ze Świebodzina do Poznania. Z tego co mi wiadomo ksiądz Jerzy Filipkowski ma 52 lata. Ks. Jerzy przybył do nas 2 sierpnia 2010 roku z błogosławieństwem biskupa. W Cigacicach został przywitany, jak sam powiedział: z wielką życzliwością. Od dnia przybycia zdążył już (do dziś) pochować cztery osoby, udzielić jednego ślubu i ochrzcić jedno dziecko. Bardzo żałuje iż ten chrzest nie był pierwszy w tej całej kolejce sakramentów - powiedział proboszcz ostatniej niedzieli.
Ks. Jerzy mimo przeciwności losu jest bardzo pogodnym człowiekiem. Od dnia kiedy przybył do naszej parafii słyszę o nim same dobre nowiny. O jego pogodzie ducha mogłem się sam przekonać wielokrotnie widząc go już w różnych sytuacjach, nie zawsze wesołych (jak dzisiejszy pogrzeb). Jest on pełen wiary i wierzy, że mimo wielu zaniedbań z czasów poprzednika uda mu (nam) się wydźwignąć parafię z dołka. Przywrócić jej blask należyty takiej wielkiej plebanii i staremu kościołowi.
Ks. Jerzy mimo przeciwności losu jest bardzo pogodnym człowiekiem. Od dnia kiedy przybył do naszej parafii słyszę o nim same dobre nowiny. O jego pogodzie ducha mogłem się sam przekonać wielokrotnie widząc go już w różnych sytuacjach, nie zawsze wesołych (jak dzisiejszy pogrzeb). Jest on pełen wiary i wierzy, że mimo wielu zaniedbań z czasów poprzednika uda mu (nam) się wydźwignąć parafię z dołka. Przywrócić jej blask należyty takiej wielkiej plebanii i staremu kościołowi.

c.d. nastapi
Komentarze
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?



