Sportowa niedziela
Niepogodna i wrêcz deszczowa niedziela taka pe³na emocji i wra¿eñ a wszystko to za spraw± jednej Mewy. W zasadzie nie jednej a trzech ale po kolei jak to mówi³ jeden kolejarz z poznañskiego ... Lecha.
Niedziela jak zwykle zaczê³± siê od ko¶ció³ka aby ¶wiêtowaæ resztê dnia emocjonuj±c siê poczynaniami naszych ma³ych, du¿ych i wielkich pi³karzy. Emocje rzeczywi¶cie by³y i stopniowali je wszyscy pi³karze z ka¿dej dru¿yny. Kolejny raz piszê o wielu dru¿ynach a nie wszyscy pewnie wiedz±, ¿e Mewa Cigacice siê rozrasta i coraz wiêcej sympatyków pi³ki no¿nej przywdziewa stroje zespo³u aby go reprezentowaæ. I tak np. niektórzy zwodnicy rano graj± z juniorami aby po po³udniu wdziaæ inn± koszulkê i graæ z seniorami. S± te¿ tacy co do po³udnia grywaj± w oldbojach a po po³udniu graj± w seniorach. Ale s± jeszcze tacy, np. co rano wioz± juniorów na mecz do miejscowo¶ci A jad± samemu do miejscowo¶ci B aby graæ w oldbojach. Potem wracaj± po juniorów do miejscowo¶ci A odwo¿± ich do miejscowo¶ci C i jad± po po³udniu na mecz seniorów w miejscowo¶ci D. Godne to podziwu ale i uwagi. Tym bardziej, ¿e gdyby nie tacy ludzie wiele spraw by siê, mówi±c oglêdnie, ryp³o. Ale mimo takiego zanga¿owania nieodpowiedzialno¶æ niektórych jest powalaj±ca. I tu prosty przyk³ad: juniorzy Mewy Cigacice wygrywaj± w Osiecznicy mecz z rówie¶nikami 15-0 aby po zej¶ciu do szatni i sprawdzeniu kart zawodniczych oraz badañ okresowych oddaæ trzy punkty gospodarzom!!! M³odzi pi³karze od tego sezonu rozpoczêli grê w grupie kro¶nieñskiej gdzie, jak widaæ po dzisiejszym spotkaniu, nie ma olewania swoich obowi±zków. Tu ka¿dy musi pilnowaæ co do niego nale¿y i sam siê tego wstydziæ jak zawali. Dlatego te¿ my¶lê, ¿e winni siê pokajaj± przed reszt±, za stracone trzy punkty i piorunem naprawi± swoje b³êdy. Takie sytuacje s± nie dopuszczalne i mam nadziejê ¿e to siê nie powtórzy w nastêpnych spotkaniach. PORZ¡DEK MUSI BYÆ bez gadania!
Prawie równolegle (z juniorami) grali te¿ nasi oldboje w Nowogrodzie z oldbojami miejscowego BeBeton-u. Tutaj z meczu wynik by³ niekorzystny dla Mewy bo jakie¶ 3-8? Lecz kolejne mecze pokazuj± ¿e jest i w tej dru¿ynie chêæ gry i wygrywania, tak ¿e ju¿ pewnie nied³ugo i oni zaczn± wygrywaæ.
Tymczasem jedynym zespo³em Mewy, który dzi¶ móg³ siê pochwaliæ zwyciêstwem i to na wyje¼dzie byli seniorzy Mewy Cigacice, którzy po ciê¿kim meczu w piekielnie trudnych warunkach wywie¼li zwyciêstwo i trzy punkty z Myszêcina.
Niedziela jak zwykle zaczê³± siê od ko¶ció³ka aby ¶wiêtowaæ resztê dnia emocjonuj±c siê poczynaniami naszych ma³ych, du¿ych i wielkich pi³karzy. Emocje rzeczywi¶cie by³y i stopniowali je wszyscy pi³karze z ka¿dej dru¿yny. Kolejny raz piszê o wielu dru¿ynach a nie wszyscy pewnie wiedz±, ¿e Mewa Cigacice siê rozrasta i coraz wiêcej sympatyków pi³ki no¿nej przywdziewa stroje zespo³u aby go reprezentowaæ. I tak np. niektórzy zwodnicy rano graj± z juniorami aby po po³udniu wdziaæ inn± koszulkê i graæ z seniorami. S± te¿ tacy co do po³udnia grywaj± w oldbojach a po po³udniu graj± w seniorach. Ale s± jeszcze tacy, np. co rano wioz± juniorów na mecz do miejscowo¶ci A jad± samemu do miejscowo¶ci B aby graæ w oldbojach. Potem wracaj± po juniorów do miejscowo¶ci A odwo¿± ich do miejscowo¶ci C i jad± po po³udniu na mecz seniorów w miejscowo¶ci D. Godne to podziwu ale i uwagi. Tym bardziej, ¿e gdyby nie tacy ludzie wiele spraw by siê, mówi±c oglêdnie, ryp³o. Ale mimo takiego zanga¿owania nieodpowiedzialno¶æ niektórych jest powalaj±ca. I tu prosty przyk³ad: juniorzy Mewy Cigacice wygrywaj± w Osiecznicy mecz z rówie¶nikami 15-0 aby po zej¶ciu do szatni i sprawdzeniu kart zawodniczych oraz badañ okresowych oddaæ trzy punkty gospodarzom!!! M³odzi pi³karze od tego sezonu rozpoczêli grê w grupie kro¶nieñskiej gdzie, jak widaæ po dzisiejszym spotkaniu, nie ma olewania swoich obowi±zków. Tu ka¿dy musi pilnowaæ co do niego nale¿y i sam siê tego wstydziæ jak zawali. Dlatego te¿ my¶lê, ¿e winni siê pokajaj± przed reszt±, za stracone trzy punkty i piorunem naprawi± swoje b³êdy. Takie sytuacje s± nie dopuszczalne i mam nadziejê ¿e to siê nie powtórzy w nastêpnych spotkaniach. PORZ¡DEK MUSI BYÆ bez gadania!
Prawie równolegle (z juniorami) grali te¿ nasi oldboje w Nowogrodzie z oldbojami miejscowego BeBeton-u. Tutaj z meczu wynik by³ niekorzystny dla Mewy bo jakie¶ 3-8? Lecz kolejne mecze pokazuj± ¿e jest i w tej dru¿ynie chêæ gry i wygrywania, tak ¿e ju¿ pewnie nied³ugo i oni zaczn± wygrywaæ.
Tymczasem jedynym zespo³em Mewy, który dzi¶ móg³ siê pochwaliæ zwyciêstwem i to na wyje¼dzie byli seniorzy Mewy Cigacice, którzy po ciê¿kim meczu w piekielnie trudnych warunkach wywie¼li zwyciêstwo i trzy punkty z Myszêcina.
W du¿ynie Mewy zagrali dzisiaj:
Bartosz Klemczyñski na bramce
Roman Romañczuk, Micha³ Pawlak, Wojtek Tarasiuk - linia obrony
Pawe³ Motyl, Daniel Wilk, Dariusz Kostañski, £ukasz Gniwek, Marek Spaleniak (od 60' Józef Siemaszko) - pomoc
Sebastian So³ek (tycjan Karolewski od 78') i Krzysztof Schmidt w ataku.
Strzelcem jedynej bramki meczu i dla Mewy by³ szef klubu Józef Siemaszko po strzale w 62 minucie kiedy zacz±³ padaæ deszcz, który odpu¶ci³ pi³karzom po ostatnim gwizdku. Cigaciczanie w asy¶cie paru kibiców (najwierniejszych?) wywie¼li z obcego boiska pe³n± pulê punktów, pierwszy raz w tej rundzie. My¶lê, ¿e choæ pojedynek nie by³ najpiêkniejszym to jednak paru zawodników gra³o dzi¶ nawet wporzo. Z czego siê bardzo cieszê, jest szansa na wiêcej bramek w nastêpnych bojach o ligowe punkty. Tymczasem awansowali¶my na pozycjê wicelidera klasy A grupa ¶wiebodziñska.
Bartosz Klemczyñski na bramce
Roman Romañczuk, Micha³ Pawlak, Wojtek Tarasiuk - linia obrony
Pawe³ Motyl, Daniel Wilk, Dariusz Kostañski, £ukasz Gniwek, Marek Spaleniak (od 60' Józef Siemaszko) - pomoc
Sebastian So³ek (tycjan Karolewski od 78') i Krzysztof Schmidt w ataku.
Strzelcem jedynej bramki meczu i dla Mewy by³ szef klubu Józef Siemaszko po strzale w 62 minucie kiedy zacz±³ padaæ deszcz, który odpu¶ci³ pi³karzom po ostatnim gwizdku. Cigaciczanie w asy¶cie paru kibiców (najwierniejszych?) wywie¼li z obcego boiska pe³n± pulê punktów, pierwszy raz w tej rundzie. My¶lê, ¿e choæ pojedynek nie by³ najpiêkniejszym to jednak paru zawodników gra³o dzi¶ nawet wporzo. Z czego siê bardzo cieszê, jest szansa na wiêcej bramek w nastêpnych bojach o ligowe punkty. Tymczasem awansowali¶my na pozycjê wicelidera klasy A grupa ¶wiebodziñska.
Spotkanie sêdziowali (w ciê¿kich warunkach) Panowie:
Drop Micha³ - g³ówny, Zaj±czek Micha³ - I asystent, Binder Grzegorz - II asystent.










cd nast±pi...
Komentarze
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.
Brak ocen. Mo¿e czas dodaæ swoj±?



